Realizując nowe projekty domów dokładamy wszelkich starań, by były one ciepłe, szczelne i zapewniały komfort mieszkania przez cały rok. Kierujemy nami po pierwsze chęć lepszego życia niż to, z którego właśnie się przeprowadzamy, a po drugie… konieczność uzyskania certyfikatu energetycznego naszej nieruchomości.
Jeżeli jednak budowa domu jest ciągle w sferze marzeń, a budżet niekoniecznie pozwala na remont mieszkań czy starych domów, musimy postarać się choć trochę poprawić szczelność pomieszczeń, bo czeka nas podobno długa i mroźna zima.
Wymiana okien jest kosztownym przedsięwzięciem, ale nie każdy z nas wie, że stanowi ona element termomodernizacji, a prace objęte są możliwością uzyskania premii termomodernizacyjnej. Warto zainteresować się tym tematem, ale może na wiosnę, bo w tym roku z wymianą okien już raczej nie zdążymy.
Nieszczelne okna to nie tylko nieprzyjemne uczucie chłodu czy „ciągu” po nogach czy plecach, ale również wyższe rachunki za ogrzewanie. Aby choć trochę odciążyć miesięczny budżet i zadbać o nasze korzonki, należy pomyśleć, w jaki sposób uszczelnić okno i poprawić choć trochę jego izolacyjność termiczną/
W pierwszej kolejności trzeba znaleźć nieszczelne miejsca. Najczęściej stare domy jednorodzinne czy mieszkania mają:
- szpary w źle osadzonej szybie
- szpary w futrynie
- szpary między futryną a murem

Uszczelniamy okna na zimę
Źle osadzona szyba w oknach
Jest to najczęstsza wada starej stolarki okiennej. Nieprawidłowe wykonawstwo, zła jakość materiałów i niesolidny szklarz sprawili, że między ramą okna a szybą jest szpara. Ale jest na nią sposób.
Okno i szybę dokładnie myjemy i wycieramy do sucha. Między ramę a szybę nakładamy, jak spoinę, bezbarwny silikon. Po utwardzeniu staje się niewidoczny a szyba jest zaizolowana.
Uważajmy, by na silikonową spoinę, która jeszcze nie przeschła, nie dostał się brud czy jakiś paproch, bo później będzie widoczny na przeźroczystej szybie
Szpary w futrynie
Szpary w futrynie najlepiej jest zniwelować gotowymi, dostępnymi na każdym kroku, uszczelkami. Uszczelki okienne samoprzylepne są proste w nakładaniu. Rozwija się z rolki krok po kroku potrzebny fragment i nakleja na miejsce, gdzie jest szpara.
Warto wiedzieć, że uszczelki okienne są dostępne w kilku rodzajach. Najlepsze pod względem izolacyjnym są uszczelki silikonowe, ale trzeba je dosyć często wymieniać. Dużo bardziej wytrzymałe są uszczelki gumowo-silikonowe.
Szpary między futryną a murem
Szpary między futryną a murem są bardzo częstym zjawiskiem w starym budownictwie, związanym przede wszystkim z niechlujnym montażem stolarki. Przez nie może dochodzić do największych strat ciepła, dlatego konieczne jest uszczelnienie tych miejsc.
Nadaje się do tego pianka montażowa, którą nakłada się za pomocą wygodnego w użyciu pistoletu. Dostępne są również pianki w sprayu, które trudności nie sprawią nawet niedoświadczonej w okiennej stolarce pani domu. Trzeba tylko pamiętać, że piankę nakładamy mniej niż wydaje nam się, że jej potrzeba. Chodzi o to, że zasychając zwiększa swoją objętość.
Po całkowitym utwardzeniu pianki, wystające wypukłości możemy usunąć nożykiem introligatorskim czy do tapet.
Sprawdźmy również, czy podobne szpary nie występują pod parapetem. Źle zamontowany parapet to także scheda po minionej epoce.
Wietrzenie pomieszczeń
Pamiętajmy o jednym, okna nie mogą być uszczelnione na stałe. Stary dom jednorodzinny czy mieszkanie nie posiada pewnie wentylacji, dlatego jedynym sposobem na wymianę powietrza jest wietrzenie pomieszczeń. Nie zapominajmy o tym!
Podobne wpisy: